Kuchnia Azjatycka/Przepisy,  Kuchnia Laotańska

Or Lam (laotański gulasz wołowy )

Dziś mała niespodzianka – pierwsze w historii mojego bloga danie kuchni laotańskiej. Pokaże Wam (jak zwykle ze szczegółami  😛 ) jak przyrządzić mój ulubiony, przepyszny gulasz wołowy Or Lam. Kolebką tego dania jest miasteczko Luang Prabang położone w północnej części Laosu, to właśnie tam pierwszy raz spróbowałem tego specjału. Nie muszę Wam mówić, że była to miłość od pierwszej łyżki. W gulaszu znajdziemy dodatki charakterystyczne dla kuchni Azji południowo wschodniej takie jak galangal, trawę cytrynową, listki kaffiru, fasolkę wężową, bakłażana tajskiego, chilli czy szalotkę. Jest jednak  jeden dodatek, który mnie totalnie rozwalił – zielony koperek 🙂 . Z ręką na sercu przyznaję, że jest to moje pierwsze azjatyckie danie, jakiego miałem okazję spróbować (a próbowałem już naprawdę wiele), w którym użyto koperku. Podsumowując – zielony koperek zagrał tu oscarową rolę, a samo danie smakuje jak milion dolarów, JAK??? … są dania,  których czasami opisać słowami się nie da, trzeba spróbować…i tutaj mamy właśnie taki przypadek 🙂 .

Porcja dla 2 osób.

SKŁADNIKI:

  • 800g wołowiny (łopatka, karkówka) pokrojonej w kostkę wielkości kęsa
  • 200g bakłażanów tajskich
  • 200g boczniaków
  • 150g namoczonych grzybków mun
  • 300g fasolki wężowej
  • 10 małych azjatyckich szalotek
  • 3 świeże, tajskie czerwone papryczki chili
  • 3 świeże, tajskie zielone papryczki chili
  • 3 cm świeżego korzenia galangalu
  • 3 pałki trawy cytrynowej
  • 3 listki kaffiru
  • pęczek świeżego zielonego koperku
  • 1 łyżka pokruszonego cukru palmowego
  • 1 łyżeczka soli
  • 2 łyżki skrobi ziemniaczanej (z tapioki lub kukurydzianej)
  • 4 łyżki sosu rybnego
  • 1 łyżka bulionu azjatyckiego w proszku lub w paście
  • 2 litry wody

SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:

  1. Galangal kroimy w plasterki, trawę cytrynową w 2-3 cm kawałki.
  2. Namoczone grzyby mun grubo siekamy.
  3. Z boczniaków wycinam twarde ogonki, następnie grzyby strzępimy na paseczki.
  4. Bakłażany tajskie pozbawiamy szypułek i kroimy w ćwiartki.
  5. Szalotki  obieramy z łupin.
  6. Papryczki chili pozbawiamy ogonków i grubo siekamy.
  7. Fasolkę wężową kroimy na 3cm kawałki.
  8. Koperek grubo siekamy.
  9. Skrobię ziemniaczaną łączymy z 4 łyżkami wody.
  10. Do garnka wrzucamy trawę cytrynową, listki kaffiru, galangal, wołowinę, dodajemy bulion azjatycki i wszystko zalewamy wodą.
  11. Garnek przykrywamy. Wszystko gotujemy na wolnym ogniu ok. 1,5 godziny.
  12. Listki kaffiru, galangal i trawę cytrynową odrzucamy.
  13. Do wywaru dodajemy grzyby, fasolkę wężową, cukier, sól i sos rybny. Całość gotujemy na wolnym ogniu ok. 10 minut.
  14. Dodajemy tajskie bakłażany, szalotki i rozrobioną z wodą skrobię. Wszystko dokładnie mieszamy i gotujemy na wolnym ogniu ok. 15 minut.
  15. Na koniec dodajemy koperek i chili. Wszystko dokładnie mieszamy i gotujemy jeszcze 3 minutki.
  16. Trochę się nagimnastykowaliśmy, pora więc  na zasłużoną michę pychotkowego gulaszu Or Lam 🙂 . Smacznego!!!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.